Formy i funkcje opieki przeszły i przechodzą wielorakie przemiany, decydujące o imponującej ewolucji, której na tym miejscu nie będzie się charakteryzować. Tymczasem ograniczyć się należy do schematycznej informacji, pozwalającej się zorientować w zamierzeniach Polski Ludowej w tej dziedzinie. Otóż w ciągu ostatniego półwiecza opieka przeszła od świadczeń dobroczynności ze strony jednostek i prywatnych stowarzyszeń do świadczeń społecznych realizowanych przez samorządy lokalne i resorty państwowe. Towarzyszyło temu przechodzenie od świadczeń opiekuńczych organizowanych spontanicznie przez ludzi dobrej woli — do świadczeń planowanych za pomocą metod naukowych i realizowanych przez kompetentny personel. Obydwa nurty ewolucji prowadziły od filantropii do opieki społecznej ukierunkowywanej przez politykę społeczną i inspirowanej przez pedagogikę społeczną w jej odgałęzieniu zwanym pedagogiką opiekuńczą.
Ustrój socjalistyczny, dzięki rozbudowanemu systemowi ubezpieczeń społecznych oraz szeroko rozwijanej opiekuńczej funkcji szkolnictwa, zakładów pracy i osiedli mieszkaniowych — zabezpiecza odpowiednimi aktami ustawodawczymi konieczne środki i urządzenia nie tylko dla możliwie wszechstronnego realizowania opieki społecznej jako jednego z fundamentalnych członów zabezpieczenia społecznego — ale pozwala nareszcie na urzeczywistnienie szczytowego postulatu twórców nowoczesnej opieki społecznej: idei profilaktyki opiekuńczej. „Rozbudowa ubezpieczeń społecznych stworzyła podstawowe warunki rozwoju pedagogiki opiekuńczej”, umożliwiła „planowe działanie wychowawcze towarzyszące różnym formom pomocy społecznej”, a to dzięki ustawom i materialnej podstawie zabezpieczenia społecznego (Wroczyński, 1964).
Profilaktyka opiekuńcza, teraz dopiero możliwa do realistycznego planowania — polega na zapobieganiu tym wszystkim sytuacjom, które powodują wyłanianie się potrzeb z zakresu opieki społecznej, a więc i kompensacji społecznej. Rozwinięta i dobrze realizowana profilaktyka społeczna powinna redukować przypadki niedostosowania społecznego, wykolejeń, patologii społecznej . Powinna uprzedzać stany zagrożenia moralnego, zdrowotnego, kulturalnego, społecznego, aby uchronić jednostki i grupy danej populacji przed niepożądanymi odchyleniami od stanów normalnych.
Zakres profilaktyki opiekuńczej jest szeroki — dotyczy kompetencji wielu dyscyplin naukowych: medycyny — w zapobieganiu chorobom społecznym, urbanistyki — w likwidowaniu w miastach ekologicznych gniazd zagrożenia moralnego, polityki społecznej — w zakresie mieszkalnictwa etc. Rola pedagogiki społecznej sprowadza się w tym zespole nauk do inspirowania poczynań, które określić należy jako pomoc wspomagającą pomyślny rozwój osób i grup społecznych wszelkich kategorii wieku sposobami społeczno-wychowawczymi.
Pomoc wspierająca pomyślny rozwój obejmuje poczynania służące nie tylko osobom zagrożonym w rozwoju, lecz. także całej populacji danego terenu. Dlatego właśnie wspomaganie rozwoju ma charakter profilaktyczny, zapobiegawczy, że zachęca do spożytkowania różnych urządzeń i placówek na równi ze wszystkimi — także ewentualnych (potencjalnych) kandydatów do wykolejeń. Oto przykłady urządzeń i placówek wspomagających rozwój dzieci młodszych i starszych: przedszkola, ogrody jordanowskie, place zabaw, świetlice podwórkowe, samorządy dziecięce w osiedlach, drużyny zuchowe i harcerskie, koła zainteresowań itp. — jednym słowem to wszystko, co obejmuje pozalekcyjną i pozaszkolną aktywność dzieci i dla dzieci na poziomie szkoły podstawowej. Podobne urządzenia i placówki młodzieży i dla młodzieży prezentują kluby i młodzieżowe domy
kultury, koła krajoznawczo-turystyczne, kluby sportowe; zaliczyć tu trzeba aktywność związków i stowarzyszeń młodzieży i plejadę kół, zespołów, zrzeszeń, grup samopomocy koleżeńskiej i samorządów organizowanych na terenie szkół średnich i wyższych. Zbliżone urządzenia i placówki dla ludności pracującej oraz osób starszych prezentują zrzeszenia nastawione na tę kategorię użytkowników, organizowane często z inicjatywy zakładów pracy, związków zawodowych, ogniw Frontu Jedności Narodu
oferujące szeroko potraktowaną aktywność kulturalno-oświatową i rekreacyjną. Wszystkim kategoriom wieku służą wszelkiego rodzaju poradnie (wychowawcze, zdrowia psychicznego, zawodowe, życia rodzinnego itp.), a dalej — środki masowego przekazu, parki, plaże, ogródki działkowe, stowarzyszenia amatorskie itp. Ta niezwykle bogata, z każdym dziesięcioleciem rozszerzająca się różnorodność form wspomagających rozwój w zakresie kultury społecznej, fizycznej, umysłowej, artystycznej, hodowlanej, w zakresie kultury codziennego życia — spełnia, dzięki wielorakości bodźców, niezastąpioną rolę służenia którymś ze swych walorów każdemu anonimowemu odbiorcy.
Tylko nasycając środowisko życia wszelkiego rodzaju wartościami oferowanymi przez nąjróżnorodniejsze placówki i instytucje — mamy szanse zaspokojenia potrzeb i zainteresowań maksymalnej liczby indywidualności ludzkich, dając możność każdej z nich odszukania tego, czego najbardziej potrzebuje, a co zarazem jest najbardziej dla niej .ponętne i w takich zespołach, które wydają się jej najbardziej pociągające.
Prawdziwie skuteczny środek zaradczy na wiele zagrażających człowiekowi niedostosowań, spaczeń, wykolejeń wydają się dziś stanowić instytucje i placówki organizujące wolny czas dzieci, młodzieży, dorosłych, osób starszych. „Wszystkie te formy — określone mianem wspomagających rozwój — stają się we współczesnych warunkach podstawową dziedziną pedagogiki opiekuńczej” — stwierdza R. Wroczyński. I — dodajmy — pedagogiki opiekuńczej pojmowanej jako wychowawcza funkcja profilaktyki opiekuńczej.
Uwaga terminologiczna: pojęcie „pomocy społecznej” używane bywa niekiedy zamiennie z pojęciem „opieka społeczna”. W niniejszej książce, zgodnie z tradycją pedagogiki społecznej, zachowujemy — jak widać z treści tego podrozdziału — zróżnicowanie obydwu terminów. Stanowisko takie znajduje dziś poparcie także u polityków społecznych, np. u H. Balickiej-Kozłowskiej, która zresztą pomoc społeczną definiuje jeszcze inaczej niż H. Radlińska .