Oprócz pojęcia pracownika społecznego i społecznika-wolontariusza mamy w Polsce dwa pojęcia niejako konkurencyjne, które należy wyjaśnić. Istnieje więc wieloznaczne pojęcie działacza społecznego — raz odnoszone do osób wysoko stratyfikowanych w hierarchii partyjnej, państwowej, związkowej, ale kiedy indziej stosowane do działaczy niższego, szczebla, angażujących się ochotniczo bądź do pozazawodowej działalności społecznej, bądź do społecznych poczynań w ramach własnego środowiska zawodowego; działacze społeczni niższych szczebli odpowiadają (ze względu na cechującą ich dobrowolność i bezinteresowność zaangażowań) pojęciu społecznika. Inne pojęcie — aktywisty jest pochodnym od pojęcia aktywu, czyli czynnej politycznie i społecznie, wyrobionej grupy członków” danej organizacji; a więc mogą mieć i miewają swój aktyw także stowarzyszenia i instytucje socjalne i kulturalne; jest to jakby zinstytucjonalizowana grupa działaczy politycznych i społecznych danej społeczności. Pogłębiony wgląd w genezę i perypetie pojęć związanych z aktywnością społeczną .
Przystępując do przedstawienia zasad kształcenia pracowników społecznych — skoncentrujemy uwagę na pracownikach socjalnych, których uczelniane przygotowanie do zawodu ma w stosunku do pracowników kulturalnych (kulturalno-oświatowych, kulturalno-wychowawczych) dawniejszą tradycję, sięgającą przełomu XIX i XX stulecia, oraz systematyczną międzynarodową wymianę doświadczeń (międzynarodowe stowarzyszenie szkół pracy socjalnej, doroczne kongresy pracowników socjalnych). Zawód pracownika socjalnego, w Polsce dopiero wprowadzany do Formalnych nomenklatur zawodowych, gdzie indziej jest już zawodem od dawna prawnie ustabilizowanym (social worker, traailleur social, sozial Arbeiter, socjalni radnik itp.), ‘zrzeszającym dziesiątki i setki tysięcy osób w związkach zawodowych pracowników socjalnych. We współczesnym świecie coraz bardziej są potrzebni fachowcy dopomagający rozsądnie spożytkowywać środki publiczne na skuteczne świadczenia materialne, psychiczne, kulturalne dla jednostek, rodzin, grup i społeczności zagrożonych niedorozwojem kulturalnym, zubożeniem egzystencji lub wykolejeniami na skutek licznych przeobrażeń społecznych, wobec których są zdezorientowani, a niekiedy bezradni. Co więcej — trendy rozwojowe ‘nowoczesnych społeczeństw sugerują, że ‘z ‘biegiem dziesięcioleci zwiększać się będzie coraz bardziej zapotrzebowanie na zawody usługowe, a w szczególności na sek- lor usługowy, do którego zaliczyć należy pracowników socjalnych. Radovan Richta (1971) przewiduje, że z trzeciego sektora zatrudnienia (usługi) zacznie wkrótce Wyodrębniać  jego najbardziej dynamiczna część, mianowicie usługi w zakresie służby zdrowia, oświaty, kultury, rekreacji, opieki społecznej; będzie to sektor IV zatrudnień, którego stanowiska pracy z czasem zdominują liczbowo stanowiska pracy sektora II (przemysł) i III (usługi w transporcie, handlu, pracach urzędniczych itp.).
Politycy i administratorzy w pełni docenią rolę pracownika socjalnego dopiero wtedy, gdy uświadomią sobie, iż praca fachowa tego pracownika polega nie tylko na zaspokajaniu potrzeb socjalno-bytowych i kulturalnych, lecz nade wszystko na 1° pobudzaniu jednostki (w ‘toku prowadzenia jej „przypadku”) do umiejętnego podejmowania własnych wysiłków dla polepszenia swego losu, 2° organizowaniu pracy grupowej dla polepszenia własnej sytuacji przez członków grupy oraz 3° na organizowaniu środowiska sąsiedzkiego dla zaspokojenia całokształtu swych potrzeb przez daną społeczność.